W poszukiwaniu niedźwiedzi - Vancouver Island
Dziś pojechaliśmy do Tofino. Czekała tam na nas niesamowita niespodzianka.
Popłynęliśmy motorową łodzią w poszukiwaniu niedźwiedzi. Rejs odbywał się pomiędzy malutkimi wysepkami. Przez cały czas wypatrywaliśmy czarnych kropek na horyzoncie. Po paru minutach zobaczyliśmy niedźwiedzie. Chodziły sobie po plaży szukając jedzenia w postaci skorupiaków, które odsłoniły się podczas odpływu.
Popłynęliśmy motorową łodzią w poszukiwaniu niedźwiedzi. Rejs odbywał się pomiędzy malutkimi wysepkami. Przez cały czas wypatrywaliśmy czarnych kropek na horyzoncie. Po paru minutach zobaczyliśmy niedźwiedzie. Chodziły sobie po plaży szukając jedzenia w postaci skorupiaków, które odsłoniły się podczas odpływu.


Komentarze
Prześlij komentarz