Powrót do Warszawy

Niestety kolejnego dnia musieliśmy wracać do Warszawy. Samolot mieliśmy o godzinie 12, więc było trochę czasu na dopakowanie ubrań i dojazd na lotnisko. Podróż minęła dość szybko, zanim się obejrzeliśmy lądowaliśmy na lotnisku w Warszawie.
 Dziękuję Wam, że przeczytaliście mojego bloga ale to jeszcze nie koniec, na pewno w krótce ruszę na kolejną wyprawę... i mam nadzieję, że tak samo chętnie będziecie czytali mojego bloga.
 Jeżeli chcecie się dowiedzieć więcej o Ameryce i Kanadzie to zapraszam Was na pokazy slajdów w kinie Luna przy ulicy Marszałkowskiej. Nie będzie pokazywana tylko Kanada i USA ale także inne niesamowite kraje Świata.

Komentarze

Popularne posty