Ostatni dzień w Yellowstone
Ostatni dzień w Yellowstone minął cudownie.
Na samym początku jechaliśmy równinami, na których pasły się bizony, stada jeleni, saren i ich młode.
Później zobaczyliśmy wielki wodospad i rzekę Yellowstone. Wcześniej rzeka płynęła spokojnym nurtem, była kręta i otoczona trawami. Nagle zaczęła płynąć szybciej, bo teren zrobił się bardziej stromy. Wycięła głęboki kanion, w miękkiej kolorowej skale.
Następnie pojechaliśmy oglądać błotne gejzery i tarasy trawertynowe.






A spotkaliście misia Yogi?
OdpowiedzUsuńDowiecie się później
OdpowiedzUsuń