Po śniadaniu ruszyliśmy na wycieczkę w góry. Na mapie droga wyglądała łatwo, ale w rzeczywistości była trudna. Ciągle zapadałam się w śniegu. Widoki były piękne, nigdy takich nie widziałam.
Widoki faktycznie super, a mówiłem żeby zabrać narty. Szybciej bylibyście na dole. Czekamy na relacje z Seattle. Marcin napisał, że super tam. Ściskamy.
Widoki faktycznie super, a mówiłem żeby zabrać narty. Szybciej bylibyście na dole. Czekamy na relacje z Seattle. Marcin napisał, że super tam. Ściskamy.
OdpowiedzUsuńJesteśmy wredni i zazdrościmy. Suuuuuper widoki!!!
OdpowiedzUsuń