Lesotho 馃嚤馃嚫 dzie艅 pierwszy.
W naszym domku rano by艂o zero stopni. Mama 艣niadanie szykowa艂a w puchowej kurtce.
Przy jedzeniu by艂o ciep艂ej, bo tata rozpali艂 w kominku. Po 艣niadaniu poszli艣my obejrze膰 ma艂e 艣winki, kt贸re hodowa艂 w艂a艣ciciel farmy.
Po oko艂o godzinie jazdy byli艣my na przej艣ciu granicznym mi臋dzy RPA a Lesotho 馃嚤馃嚫. Nie by艂o tam nikogo opr贸cz nas, wi臋c po chwili byli艣my ju偶 w w g贸rskim kr贸lestwie Lesotho.
Jechali艣my nowo wybudowan膮 drog膮 asfaltow膮, mijaj膮c wioski, gdzie wszystkie domy by艂y okr膮g艂e a dach stanowi艂y rosn膮ce tu trawy. Przy drodze chodzili pasterze, dzieci wszyscy do nas machali i u艣miechali si臋, byli艣my dla nich atrakcj膮.
Po po艂udniu dojechali艣my do najbardziej malowniczego i najwy偶szego wodospadu w Lesotho. Ma on wysoko艣膰 prawie 200 metr贸w.
Jad膮c dalej na jednej z prze艂臋czy le偶a艂 艣wie偶y 艢NIEG. To niebywa艂e w Afryce.
Po zachodzie s艂o艅ca dojechali艣my na nocleg w miasteczku Roma.
Przy jedzeniu by艂o ciep艂ej, bo tata rozpali艂 w kominku. Po 艣niadaniu poszli艣my obejrze膰 ma艂e 艣winki, kt贸re hodowa艂 w艂a艣ciciel farmy.
Po oko艂o godzinie jazdy byli艣my na przej艣ciu granicznym mi臋dzy RPA a Lesotho 馃嚤馃嚫. Nie by艂o tam nikogo opr贸cz nas, wi臋c po chwili byli艣my ju偶 w w g贸rskim kr贸lestwie Lesotho.
Jechali艣my nowo wybudowan膮 drog膮 asfaltow膮, mijaj膮c wioski, gdzie wszystkie domy by艂y okr膮g艂e a dach stanowi艂y rosn膮ce tu trawy. Przy drodze chodzili pasterze, dzieci wszyscy do nas machali i u艣miechali si臋, byli艣my dla nich atrakcj膮.
Po po艂udniu dojechali艣my do najbardziej malowniczego i najwy偶szego wodospadu w Lesotho. Ma on wysoko艣膰 prawie 200 metr贸w.
Jad膮c dalej na jednej z prze艂臋czy le偶a艂 艣wie偶y 艢NIEG. To niebywa艂e w Afryce.
Po zachodzie s艂o艅ca dojechali艣my na nocleg w miasteczku Roma.






Komentarze
Prze艣lij komentarz