W Maun
Dzisiejszy dzień spędziliśmy na poznawaniu sposobów życia tutejszych mieszkańców. Pojechaliśmy zobaczyć jak żyją pasterze. Dzieci do szkoły chodzą ubrane w mundurki, po to aby nikt się nie wyróżniał - czy jest biedny czy bogaty. Z Polski zabraliśmy prezenty dla biednych dzieci. Daliśmy kilku chłopcom wiatraczki i odblaskowe opaski. Pasterze mieszkają w glinianych domach, które są pokryte są pokryte trawą.
Po południu byliśmy w wiosce, gdzie zobaczyliśmy jak żyją plemiona w delcie rzeki Okawango. Kobiety zajmują się wyplataniem koszyków z liści palmy. Jest to bardzo pracochłonne...
Po południu byliśmy w wiosce, gdzie zobaczyliśmy jak żyją plemiona w delcie rzeki Okawango. Kobiety zajmują się wyplataniem koszyków z liści palmy. Jest to bardzo pracochłonne...


A udało Wam się coś wypleść?
OdpowiedzUsuńNiestety za trudno. Nie wiem jak te panie to robią.
OdpowiedzUsuńJeden koszyczek robi się dwa tygodnie
OdpowiedzUsuńTo trzeba iść na kurs, sa takie robione w skansenach ;-)
OdpowiedzUsuń;-)
OdpowiedzUsuń